kategoria: e-mail marketing
Google decyduje się na domyślne wyświetlanie obrazów w Gmailu
komentarzy: 0
Gmail - domyślne pobieranie obrazów
 

To świetna wiadomość dla wszystkich osób zajmujących się e-mail marketingiem. A zwłaszcza dla tych, którzy wysyłają newslettery wypełnione po brzegi grafikami.

Gmail nie jest wprawdzie ani jedynym, ani najpopularniejszym, ale zdecydowanie jednym z najpopularniejszych serwisów webmailowych w Polsce. Niedługo będzie też jednym z najbardziej liberalnym podejściem do kwestii pobierania i wyświetlania obrazów w treści e-maili. Google zapowiedział bowiem, że na początku w przyszłego roku włączy domyślne ładowanie się grafik wysyłanych w elektronicznej korespondencji. Z tego ustawienia będzie można zrezygnować, odznaczając jeden checkbox w ustawieniach przegądarki, ale nie trzeba być weteranem internetu, aby wiedzieć, że to, co domyślne, szybko staje się generalnie obowiązujące.

Jak oznajmił John Rae-Grant na oficjalnym blogu Gmaila, dzięki najnowszym usprawnieniom Gmail będzie przepuszczał wszystkie obrazy w treści e-maili przez własne, proksowane serwery. Rozwiązanie będzie obowiązywać zarówno na desktopach, jak i na urządzeniach mobilnych z iOS-em oraz Androidem. Subskrybenci naszego newslettera nie będą już musieli klikać „pobierz obrazy”, aby zobaczyć obrazy zawarte w treści, a jednocześnie będą się mogli czuć bezpieczni, gdyż grafiki będą wcześniej sprawdzane pod kątem wirusów czy złośliwego oprogramowania (malware).

Gmail - domyślne wyświetlanie obrazów w treści

Gdyby jeszcze pozostałe serwisy webmailowe (oraz Microsoft Outlook, który w Polsce – bardziej niestety niż „stety” – święci triumfy) wprowadziły podobną zasadę, e-mail marketing mógłby wejść na zupełnie nowy poziom. Może kiedyś…?

 

Komentarze

Powered by Facebook Comments