10 praktycznych wskazówek o optymalizacji konwersji
komentarzy: 0
10 wskazówek o poprawie współczynnika konwersji
 

Nie zamierzam dziś prowadzić akademickich wywodów. Przedstawię Ci szereg praktycznych porad, dzięki którym możesz poprawić konwersję. Sprawdź i przetestuj.

Przedstawiam poniżej w sumie 15 wskazówek, które powinny pomóc w zwiększaniu obrotów w każdym e-biznesie, niezależnie od branży i okoliczności:

1) Podchodź do wszystkich „złotych porad” z rezerwą

Jeśli czytasz, że ktoś zwiększył współczynnik konwersji o 200% (wzrost z 1 konwersji miesięcznie do 3 konwersji miesięcznie to wzrost o 200%, prawda?), nie wierz temu bezgranicznie i bezwzględnie. Nie wykluczaj, że to zadziała także w Twoim przypadku, ale także nie bądź pewien, że trafiłeś na żyłę złota. Każdy e-biznes jest inny.

2) Wyższy współczynnik konwersji nie zawsze oznacza większe obroty

Niektórzy e-marketerzy dążą przede wszystkim do zwiększenia współczynnika konwersji, traktując ten wskaźnik jako bezwzględny wyznacznik, czy podążają w dobrym kierunku. Nie, najważniejszym wskaźnikiem w Twoim e-biznesie są przychody. Jeśli współczynnik konwersji rośnie, a przychody maleję, NIE idziesz w dobrym kierunku.

3) Współczynnik odrzuceń to nie wszystko

W jednym z artykułów wspomniałem, że to jeden z najważniejszych wskaźników dla e-marketera. To prawda, mówi on bardzo wiele na temat poszczególnych podstron Twojej witryny, ale jeśli dokonana przez Ciebie zmiana (np. całkowita przebudowa strony głównej) spowoduje wzrost współczynnika konwersji, ale jednocześnie wzrosną Twoje przychody, nie masz się chyba czym martwić, prawda?

4) Nie wszystko złoto, co się świeci

Oczywiście czysto teoretycznie ładna strona powinna konwertować lepiej (ludzie lubią to, co ładne), ale uwierz mi, że są śliczne witryny, które kiepsko sprzedają, oraz paskudne (przepraszam, bez urazy!) witryny, które zarabiają więcej niż większość konkurencji. Wniosek z tego jest chyba dość prosty.

5) Nie utrudniaj niczego

Nie rób niczego, co jest niepotrzebne ani Tobie, ani użytkownikowi, aby mógł dokonać zakupu czy wysłać zapytanie ofertowe. Wyrzuć z wszystkich formularzy na witrynie wszelkie pola, które są zbędne, a które tylko utrudniają klientowi dotarcie do celu.

6) Zanim zaczniesz testy A/B, zrób testy… A/A

Rozpoczęcie split testów to jedna z dojrzalszych decyzji, jakie może podjąć e-marketer. Jednak zanim rozpoczniesz testować dwa różne warianty swojej strony, przetestuj na dwóch grupach użytkowników wariant główny. Jeśli wyniki pomiędzy tymi dwiema grupami będą skrajnie różne, będzie to oznaka, że prawdopodobnie coś z systemem jest nie tak. A nie chciałbyś chyba, aby wyniki testów A/B były wyssane z palca, prawda?

7) Testuj wszystko, co tylko możesz

Przede wszystkim powinieneś testować każdą z landing page na swojej witrynie, ale nie możesz na tym poprzestawać. Poddawaj testom wszystko, co tylko przyjdzie Ci do głowy, począwszy od układu strony głównej, poprzez wszystkie call to action (nie tylko te na landing page), a skończywszy na reklamach Twojej firmy (produktu, usługi) w internecie.

8) Pytaj swoich użytkowników

Nie dowiesz się wszystkiego, obserwując „suche” liczby w Google Analytics czy w innym systemie analitycznym. Potrzebujesz do tego danych jakościowych. Wyświetlaj na stronie krótkie pytania (np. za pomocą Qualaroo), zapraszaj do wypełniania bardziej złożonych ankiet online, a także rozdawaj je bezpośrednio, np. podczas rozmów w placówce firmy czy zakupów w POS-ach.

9) Dbaj o jakość zdjęć

Na pewno słyszałeś bądź czytałeś (może nawet na moim blogu), że „jedno zdjęcie jest warte więcej niż tysiąc słów”. To truizm, ale powinieneś wiedzieć, że prosta podmiana zdjęcia np. na landing page potrafi podnieść współczynnik konwersji o kilkadziesiąt, a nawet kilkaset procent.

10) Zadbaj o dobre opisy produktów

Poza oglądaniem zdjęć większość użytkowników chce poczytać trochę o produkcie czy usłudze, którą ma kupić. Jak powinny wyglądać opisy? Jedni twierdzą, że powinny być krótkie, a inni, że długie. Nie wierz ani jednym, ani drugim. Po prostu sprawdź to na swoim przypadku. Możesz przygotować skrócone opisy, a do tego bardziej rozbudowane, wyświetlane na życzenie. Sprawdź, które będą skuteczniej nakłaniały do zakupu (przy których chętniej będą klikane call to action).

Czy jest coś, co chciałbyś jeszcze dodać do powyższej listy?

 

Komentarze

Powered by Facebook Comments